"Naucz się uczyć" z Jason'em Ston'em

Jeżeli nie ograniczacie się do pływania "lewo, prawo" to na pewno przechodziliście przez ten frustrujący proces , jakim jest nauka nowego tricku... Wszystko jedno, czy pierwszego railey czy moba 99, zasada działania zawsze jest taka sama.


Poniżej kilka wskazówek od Stone'a dla tych, którzy już zwątpili że wylądowanie czegokolwiek jest możliwe;)

Często ludzie zadają mi pytanie"Jak zrobić KGB?" lub inne tricki które akurat umiem.
Nie mam wielkiego arsenału tricków,ale zauważyłem że mam talent(stone zawsze jest skromny;) do szczegółowego opisywania pewnych manewrów,nawet tych których nie udało mi się jeszcze wylądować.

POSZUKIWANIA

Kiedy zaczynam myśleć o zrobieniu nowego tricku staram się zdobyć o nim możliwie jak najwięcej informacji.Oglądam filmiki,rozmawiam z ludźmi którzy umieją ten trick wykonać, szukam info i porad online.
Skupiam się na kluczowych elementach:Warunki,prędkość,take off,trajektoria,ułożenie rąk ,pozycja baru i lądowanie.Takie poszukiwania również bardziej mnie nakręcają na dany trick.

WIZUALIZACJA

To absolutnie kluczowy element przy nauce nowego manewru.Jeżeli nie możesz zobaczyć siebie robiącego/ą trick,nie ma sposobu by zbliżyć się choć trochę do lądowania.Trzeba na to spojrzeć z pewnej odległości i rozłożyć na czynniki pierwsze.
Zawsze byłem dobry w wyobrażaniu sobie różnych rzeczy.Jeżeli masz z tym problem polecam wypróbowanie modelu kitera.Szmaciana lalka z barem lub nawet ludzik z Lego da radę;)
Brzmi głupio, ale czasami to jedyny sposób.
Gdy wyobrażasz sobie trick ,zastanów się jakie prostsze manewry się na niego składają.Na przykład,kiedy uczyłem się KGB zaskoczyłem dopiero wtedy ,gdy zdałem sobie sprawę że to zwykły backroll z backside 360tką.
Umiem zrobić obydwa,więc połączenie ich było jak łączenie kropek na kartce.
Zbierz wszystkie składowe tricki i przeanalizuj drogę:od nich do nowego manewru ,np.czy ruchy powinny być wykonane równocześnie czy po kolei?

PRAKTYKA

 Kiedy już sobie możesz wyobrazić,siebie wykonującego/ą trick,czas na przeniesienie tego na wodę.Nakręć się!Zaangażuj w to swoich znajomych.Łatwiej jest nauczyć się tricku kiedy jeździsz z przyjaciółmi którzy nakręcają cię do jego wykonania.
Postaraj się wybierać warunki optymalne do nauki.Równy wiatr będzie dużym plusem.Płaska woda do air tricków i solidne kickery na wysokość pasa jeżeli chcesz coś z nich pokręcić;)

Ten etap może być bolesny i trwać lata.Jeżeli ten shit byłby prosty każdy by to robił.
To właśnie oddziela profesjonalistów od amatorów.
Jeżeli jesteś gotowy porządnie się obić,za cenę nowego tricku ,to jego wylądowanie jest tylko kwestią czasu.


Prawie za każdą próbą powinieneś zauważyć większy progres,z odrobiną rezerwy na zmieniające się warunki.
Jeżeli tego nie zauważysz,musisz przeanalizować co robisz dobrze , a co źle.
Kiedy manewr wychodzi?Na jakim etapie się psuje?
Na przykładzie mojego ostatnio wylądowanego tricku,Varial Flip'a, mogę Ci powiedzieć jak frustrujący może być ten etap.
To bardzo ważne by analizować jak najwięcej,ciągle mając przy tym fun.
"Prawie" wylądowałem varial flip'a pewnie ponad 100 razy.Za każdym razem gdy miałem wylądować,za bardzo przesuwałem się na przód deski.
Musiałem spowolnić rzeczy które działy się w mojej głowie,i zdać sobie sprawę że wszystko poszło dobrze oprócz tego, gdzie była deska kiedy miałem ją kopnąć.Obrót powinien być trochę bardziej przede mną tak że kiedy kopnąłbym deskę , nie minęła by mnie.
Po tym "umysłowym" przełomie ,lądowałem Varial'a w godzinę.
Nawet teraz kiedy nie mogę wylądować tego flipa,wracam do dokładnego procesu przez który przeszedłem gdy się go uczyłem,i wszystko układa się z powrotem w całość;)

 

   

Stone jest mistrzem wakeskate na kajcie!

Łatwo powiedzieć trudniej zrobić....
Bardzo łatwo jest wpaść we frustracje, kiedy zaliczasz gleby,a z każdą kolejną bardziej się wkurzasz.
Jeżeli próbujesz i wpadasz w rutynę,zrób sobie przerwę.Niczego się nie nauczysz jeżeli będziesz się wywalać w taki sam sposób za każdym razem.
Najlepiej jeżeli miałbyś kogoś na plaży kto mógłby cykać ci zdjęcia lub kręcić film ,by sprawa wyglądała da ciebie jaśniej.
Jeżeli już wiesz co robisz źle,które części wymagają poprawy ,wracaj na wodę i ćwicz!

PODSUMOWANIE

Na tym etapie powinieneś mieć już kilka wylądowanych prób i czuć się bardziej pewnym/ą siebie, tak że lądujesz 25%-50% lub więcej.
Teraz powinieneś zacząć scalać wszystkie części których się nauczyłeś w jeden solidny trick.Powinieneś być w stanie lądować w niesprzyjających warunkach.
To kluczowy krok ponieważ znaczy to że nauczyłeś się tricku wystarczająco dobrze, by poradzić sobie z innymi rzeczami które mogą pójść źle ,jak kiepski take off czy lądowanie.
Pracuj nad czystym lądowaniem,nie zahaczaj ręką czy tyłkiem o wodę .
Na tym etapie kontrolę powinna przejąć pamięć mięśniowa,gdy twoje ciało "zna" związany z trickiem ruch lepiej niż twój umysł.
Jeżeli będziesz trenował/a wystarczająco dużo w pewnym momencie będziesz wykonywał/a trick naturalnie,można powiedzieć że nieświadomie.

WARIACJE

Kiedy trick już jest twój ,tzn. lądujesz 75%,zacznij mixować go z różnymi elementami.Skacz wyżej ,dołącz grab'a, staraj się być bardziej zinwertowany.
To bardzo fajny etap,bo jesteś pewien/na lądowania i ciśniesz każdy trick na max'a - czas się pokazać;)

SŁOWO NA KONIEC

To bardzo ważne by pamiętać po co pływasz na kajcie.Jeżeli próbujesz nauczyć się tricku , ale nie masz z tego fun'u zrób sobie przerwę i się przejdź.Zapomnij na chwilę o tym tricku lub prześpij się z tym.
100% wyrytej wizji skupiającej się na nowym tricku jest niczym , jeżeli nie zdobywasz nowych doświadczeń.Pojeździj,pokręć tricki które już znasz by zbudować pewność siebie od nowa.

W poniższych klipach próbka umiejętności Stone'a na wakeskate'cie! Koniecznie obejrzyjcie!

Kite wakeskate from Filthy on Vimeo.

 

 

Źródło: http://kitescoop.com/articles/article/learntolearn/

tłumaczenie :rab

Komentarze

Dodaj komentarz